Wywiad 3EM STINKO
Paralotniarstwo w UK cześć II
Gdy półtora roku temu pisałem pierwszą cześć artykułu o lataniu, nie myślałem nawet, że dożyje momentu by napisać cześć drugą. A jednak ..... {multithumb}Siedząc za klawiaturą komputera i czytając tekst sprzed roku, chce mi się śmiać i łezka kreci się w oku. Nie mogę wręcz uwierzyć, jakim silnym przeżyciem był mój pierwszy krok w chmurach. Dziś, patrząc z perspektywy czasu nie mogę wręcz uwierzyć, iż byłem zafascynowany 70-cio sekundowym lotem w dół, iż niemożliwym dla mnie było wylądowanie w ściśle określony punkt, nie łamiac po drodze nóg, rąk i nie zabijając przygodnych gapiów.