Biznesmen z Birmingham został skazany na trzydzieści miesięcy więzienia po tym, jak jeden z jego pracowników spadł z dachu należącego do niego magazynu.
Pięć osób, w tym dwóch nastolatków stanęło przed sądem w związku z atakiem na mężczyznę, do którego doszło w salonie fryzjerskim w Birmingham. Ofiara została pchnięta ostrym narzędziem.
Na buspasach znajdujących się na trzech ruchliwych drogach w Birmingham zainstalowanych zostanie dziesięć radarów. Radni liczą na to, że dzięki temu zbiorą z mandatów 3 mln funtów.