Reporter telewizji Rossija 24 Iwan Litomin został powalony na ziemię i wyrzucony z gabinetu Sergieja Zajcewa po tym jak zadał niewygodne pytania.
Reporter telewizji Rossija 24 Iwan Litomin został powalony na ziemię i wyrzucony z gabinetu Sergieja Zajcewa po tym jak zadał niewygodne pytania.
Ekipa telewizyjna miała zapytać przewodniczącego regionu o kiepską sytuację mieszkaniową ludzi poszkodowanych przez pożary.
Dziennikarz zapytał o środki, które miały być przeznaczone na pomoc ofiarom pożarów, ale Zajcew odmówił komentarza i zaczął wypychać reportera z gabinetu. Po kilku próbach powalił go na ziemię.
Wielkie pożary w 2015 roku zabiły dziesiątki ludzi, a wielu straciło dach nad głową. Władze federalne nakazały władzom lokalnym budowę nowych osiedli w miejsce spalonych domów.
Zdaniem mieszkańców obietnice nigdy nie zostały zrealizowane, ale warunki mieszkaniowe w regionie są fatalne.
Zajcew usprawiedliwiał swoje zachowanie mówiąc, że został sprowokowany.
Źródło:x-news