Video:Trwają krwawe protesty na Ukrainie "Nie żyje już 30 osób"

Polska/Świat
Typography
  • Smaller Small Medium Big Bigger
  • Default Helvetica Segoe Georgia Times
W ukraińskiej stolicy trwają protesty przeciwników władz. Minister zdrowia poinformował rano, że zginęło już 25 osób. Ochrona Majdanu informuje o 30 ofiarach, a ok. 1000 rannych. Inne źródła mówią z kolei o 500 rannych.

W ukraińskiej stolicy trwają protesty przeciwników władz. Minister zdrowia poinformował rano, że zginęło już 25 osób. Ochrona Majdanu informuje o 30 ofiarach, a ok. 1000 rannych. Inne źródła mówią z kolei o 500 rannych.







Polka relacjonuje sytuację w Kijowie: Jest jak na wojnie

Widzę wręcz czarny dym i płonący budynek, od trzeciej w nocy słychać intensywne wybuchy - tak opisywała w środę rano sytuację w Kijowie Polka mieszkająca w tym mieście. Jak podkreśla, miasto wygląda, jakby zaczynała się w nim wojna. - Obawiam się najgorszego - dodała pani Ewa.
Według ochrony Majdanu, liczba ofiar śmiertelnych sięga już 30, z kolei ukraińskie ministerstwo zdrowia podało, że w starciach zginęło 25 osób.

Źródło: TVN24/x-news


To najgorsza sytuacja od początku protestów


Wjazdy do Kijowa są częściowo odblokowane. Nad ranem przyjechały dwa autobusy ze Lwowa - relacjonowała z kijowskiego Majdanu Maria Górska dziennikarka Espreso TV. - Przyjazd autobusu był bardzo ważny dla ludzi na Majdanie. Myśleli, że nikt już im nie pomoże - powiedziała. Dziennikarka podkreśliła, że noc z wtorku (18.02) na środę była najgorszą ze wszystkich od początku protestów. - W nocy zginęło co najmniej kilka osób. Wśród nich dziennikarz Wiaczesław Weremij - dodała.


Źródło: TVN24 Biznes i Świat/x-new