"Otoczyliśmy go i złapaliśmy". Świadkowie o schwytaniu zabójcy 10-latki w Kamiennej Górze

Polska/Świat
Typography
  • Smaller Small Medium Big Bigger
  • Default Helvetica Segoe Georgia Times
Do ataku doszło w środę (19.08) - 10-latka wchodziła do księgarni z rodzicami gdy podbiegł do nich mężczyzna i uderzył dziecko siekierą w głowę. 10-latka po długiej reanimacji zmarła w szpitalu

Patrzę, zza samochodu wyskakuje gość z siekierą, biegnie. Samochód jak raz jechał, nie zdążył uciec i my go tam otoczyliśmy i go złapaliśmy - relacjonuje mieszkaniec Kamiennej Góry, który był świadkiem ataku 27-latka siekierą na 10-latkę.

Jak dodaje inny świadek, który pomógł schwytać napastnika, mężczyzna "był bardzo spokojny". - Albo jest nienormalnym człowiekiem, albo był naćpany, albo był po jakichś dopalaczach, bo zwykły człowiek by tego nie zrobił - podejrzewa mieszkaniec miejscowości.

10-latka po długiej reanimacji zmarła w wałbrzyskim szpitalu. Napastnik może usłyszeć zarzuty już dziś.

Do ataku doszło w środę (19.08) przed południem w centrum miasta. - 10-latka wchodziła do księgarni z rodzicami. W pewnym momencie podbiegł do nich mężczyzna i uderzył dziecko siekierą w głowę - informowała policja.




Źródło:TVN24/x-news