Setki uchodźców z Afryki wyszły na ulice włoskiego miasta Como, by zaprotestować przeciwko złym warunkom w miejscowym obozie oraz zamkniętym granicom.
Zmierzający do Niemiec uchodźcy utknęli w włoskim mieście, gdy w czerwcu Szwajcaria wzmocniła kontrolę na południowej granicy. Ponadto władze Niemiec wzmocniły służby graniczne, które mają zapobiegać powstaniu ścieżki tranzytowej dla uchodźców do ich kraju.
W tymczasowym obozie w Como uchodźców wspierają organizacje humanitarne, zapewniając im jedzenie oraz opiekę medyczną podczas protestu.
Od początku roku do Włoch przybyło ponad 95 tys. uchodźców z Afryki, jednak to inne kraje są ich celem.
Źródło:x-news