Po przeliczeniu 99,97 proc. głosów, 98,3 proc. głosujących opowiedziało się przeciwko obowiązkowym kwotom osiedlania uchodźców.
W referendum Węgrzy odpowiadali na pytanie: "Czy chce Pan/Pani, by Unia Europejska mogła zarządzić, również bez zgody parlamentu, obowiązkowe osiedlanie na Węgrzech osób innych niż obywatele węgierscy?". Aby referendum było ważne, głos powinno w nim oddać ponad 50 proc. uprawnionych do glosowania. Tymczasem do urn poszło tylko 40,03 proc. uprawnionych.
Premier Viktor Orban i tak uznał jego wynik za sukces i zapowiedział poprawki do konstytucji, dzięki którym referendum miałoby być ważne.
Referendum na Węgrzech było pierwszym tego typu głosowaniem w sprawie migrantów w krajach Unii Europejskiej.