- My nie możemy sobie odpuścić. Musimy tak pracować, a nie jak pracują Araby, czy jacyś inni dziwni talibany, bo wejdziemy w jakiś talibat portowy - powiedział Paweł Brzezicki, wiceminister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej.
Brzezicki bronił w ten sposób prawa polskich portów do handlu w niedziele. - My musimy pracować, żeby wyrównać naszą konkurencyjność do państw protestanckich wkoło. Tyle mam do powiedzenia, jeśli chodzi o ideologiczne zasady ustawy - dodał.
Opozycja była oburzona słowami wiceministra. Poseł PO Sławomir Nitras domaga się przeprosin wobec Izraela i Algierii. Zapowiedział już wystosowanie oficjalnego pisma do premier Beaty Szydło w tej sprawie.
Źródło:x-news.pl