Zminimalizowanie potencjalnych negatywnych skutków Brexitu to główna konkluzja wynikająca z rozmowy telefonicznej premierów Polski i Wielkiej Brytanii. Beata Szydło i Theresa May rozmawiały niedługo po tym, jak do szefa Rady Europejskiej wpłynął list szefowej brytyjskiego rządu z informacją o rozpoczęciu procesu opuszczenia Unii Europejskiej.
Rzecznik rządu Rafał Bochenek podkreślił, że rozmowa Theresy May z Beatą Szydło była jedną z pierwszych z przywódcami krajów Unii, którą odbyła wczoraj brytyjska premier.
- Prawa socjalne Polaków mieszkających na Wyspach Brytyjskich i kwestia zaangażowania Wielkiej Brytanii w kwestie budżetu to dla polskiego rządu jedne z istotniejszych spraw - powiedział.
Źródło:x-news.pl