Politycy przychodzą i odchodzą, ale zostają problemy, które stworzyli.
Do dymisji podał się też szef MSZ Boris Johnson. Obaj politycy byli uważani za zwolenników twardych negocjacji z Unią Europejską.
Do kryzysu w rządzie May doszło w zaledwie kilka dni po zaprezentowaniu 6 lipca trzystronicowego zarysu rządowego stanowiska w sprawie dalszych negocjacji dotyczących wyjścia z UE.
Politycy konserwatywnego, eurosceptycznego skrzydła Partii Konserwatywnej oskarżali rząd o nadmierne ustępstwa wobec Brukseli.