Polacy, którzy pod wpływem alkoholu zaatakowali dwóch ochroniarzy i pasażera na stacji Hanley Bus Station w Stoke-on-Trent zostali skazani na więzienie.
Polacy, którzy pod wpływem alkoholu zaatakowali dwóch ochroniarzy i pasażera na stacji Hanley Bus Station w Stoke-on-Trent zostali skazani na więzienie.
Jan Misko, Jakub Musiał, Tomasz Musiał, Marcin Stroin i Dawid Szczepaniec zostali wyrzuceni z pubu z powodu ich "hałaśliwego zachowania".
Wszyscy udali się na dworzec autobusowy, gdzie zaatakowali ochroniarzy i pasażera.
Zanim doszło do ataku 25-letni Tomasz Musiał wykrzyczał wiele rasistowskich obelg do muzułmańskiego ochroniarza, twierdząc, że "Polacy usunęliby muzułmanów z tego kraju". Powiedział także, że chce "walczyć z angielskim gów…"
Po serii rasistowskich wyzwisk Polacy zaatakowali strażników i przypadkowego pasażera, ofiary były bite i kopane.
Na całe szczęście żaden z zaatakowanych mężczyzn nie odniósł poważnych obrażeń.
Tomasz Musiał został skazany, za rasistowski atak, na 18 miesięcy więzienia, pozostali mężczyźni zostali skazani na 15 miesięcy więzienia.