W raporcie stworzonym przez University College London dowiedziono, że wysoko wykwalifikowani Brytyjczycy opuszczają kraj dla lepszych zarobków za granicą, a ich miejsca zajmowane są przez niewykształconych imigrantów.
Okazuje się, że nawet włamywacz może zabrać dziecko do „pracy”. Policja ujawniła zdjęcie z kamer monitoringu, na którym widać jak jeden ze złodziei podczas rabunku trzyma na rękach małego chłopca.
Brytyjski rząd stworzył nowe przepisy, w myśl których firmy bombardujące obywateli niechcianymi telefonami i wiadomościami marketingowymi będą zagrożone karą w wysokości nawet 500 tys. funtów.