Dodatkowe opłaty niskobudżetowych przewoźników lotniczych wzrosły w ub. r. w niektórych przypadkach nawet o 166 proc. - wyliczają brytyjskie tabloidy "Mail on Sunday" oraz "The Sun". Najbardziej po kieszeni uderzone zostały rodziny z dziećmi podróżujące z bagażem.
Od 6 kwietnia wszedł w życie zakaz wystawiania papierosów na widok publiczny w supermarketach o powierzchni ponad 280 m kw. Rząd ma nadzieję, że towar niewidoczny dla oka będzie rzadziej kupowany. Zakaz dotyczy około 6 tys. sklepów.
Brytyjskie media informują, że liczba kryminalistów polskiego pochodzenia, którzy są deportowani do Polski dramatycznie wzrosła. Loty ekstradycyjne do Polski odbywają się teraz raz w tygodniu, a brytyjscy podatnicy tylko w ubiegłym roku zapłacili za nie blisko 50 milionów funtów - informuje serwis dailymail.co.uk.
Ponad 500 tys. gospodarstw domowych w Wielkiej Brytanii stanowią rodziny trzypokoleniowe: dziadkowie, rodzice i dzieci. To najwięcej od 40 lat. Głównym powodem jest drożyzna na rynku nieruchomości i brak mieszkań.
150 bagażowych zrzeszonych w związku zawodowym GMB zatrudnionych przez firmę Swissport, w tajnym głosowaniu opowiedziało się za strajkiem w okresie Wielkanocy. Ze Stansted i usług Swissport korzysta m. in. latający do Polski Ryanair. Według GMB seria strajków odbędzie się w Wielki Piątek, Wielką Sobotę i Poniedziałek Wielkanocny. W tym czasie przez Stansted przewija się blisko 200 tys. pasażerów. Nie wszyscy przewoźnicy latający na Stansted korzystają z usług Swissport, ale Ryanair jest wyłącznie zdany na tę firmę.