Polacy wracający z zagranicy znaleźli sposób na ułożenie sobie życia w kraju. Zamiast czekać na zasiłek dla bezrobotnych albo pracować poniżej swoich kwalifikacji - zakładają własny biznes. Ustawiają się też w kolejce po dotacje z urzędów pracy i unijne granty.

Przedstawiony został plan wielomilionowego projektu budowy nowej biblioteki w Birmingham -informuje BBC. Budynek stanie na Centenary Square, koszt budowy wyniesie ok. 193 milionów funtów, planowana data zakończenia to 2013 rok. Biblioteka stworzy ok. 250 nowych miejsce pracy i będzie w niej o 20% więcej miejsca niż w obecnej, co pozwoli na podejmowanie ok. 10.000 odwiedzających dziennie.

Przez pół roku polskie miasta zachęcały rodaków pracujących na Wyspach do powrotu. Kuszono wysokimi pensjami i tysiącami etatów. Dziś oferuje się im spacer po starówce, dużo imprez kulturalnych lub tańsze mieszkania. O pracy nikt nie wspomina.

Na przestrzeni ostatnich kilku lat można zaobserwować masę Polaków emigrujących na wyspy. Najczęściej analizując bilanse wnioskujemy, iż największą grupę stanowią młodzi, zaradni, ambitni, niezależni ludzie. Przeciętny Jan Kowalski, 20 lat świeżo po maturze albo jej brak, przyczyna? Zapał, ambicje, sytuację materialna, aż w końcu nieodparta pokusa ugryzienia kawałka lepszego jutra...

Dwóch sanitariuszy zostało zawieszonych po tym jak uznali Polaka za zmarłego, choć ten żył – podaje telegraph.co.uk. Dwaj sanitariusze nie użyli testu ECG, by sprawdzić, czy serce 22-letniego Artura P. wciąż bije lub czy w ogóle oddycha. Polak był ofiarą wypadku motocyklowego.

Z danych Krajowego Urzędu Statystycznego wynika, że załamanie gospodarki brytyjskiej w pierwszym kwartale było jeszcze głębsze niż początkowo sądzono. Przedstawiciele banków centralnych świata ostrzegli, że  brytyjskiej gospodarce grozi kolejna recesja, co oznaczałoby realizację scenariusza "podwójnego tąpnięcia".

More Articles ...