2015 będzie wspaniałym rokiem pod względem sportowym dla Birmingham. Władze spodziewają się setek tysięcy osób, które przybędą obejrzeć różne wydarzenia.
Najważniejsze są krykietowa impreza Investec Ashes Series w Edgbaston oraz Rugby World Cup. Tylko te dwa wydarzenia mogą przynieść lokalnej gospodarce aż 82 mln funtów. Podczas turnieju rugby zorganizowana zostanie spektakularna strefa kibica, w której w ciągu pięciu dni pojawi się nawet 100 tys. fanów.
Dodatkowo dwie drużyny piłkarskie z West Midlands mają szansę zagrać na Wembley. Co do jednej, jest to już pewne – 22 marca Walsall Town udaje się do Londynu, by rozegrać finał Johnstone’s Paints Trophy, w którym spotka się z Bristol City. Z kolei Aston Villa wciąż uczestniczy w rozgrywkach FA Cup. W przyszłym miesiącu odbędzie się półfinał, w którym zagra ze zwycięzcą pary Liverpool – Blackburn.
Birmingham zostało wyróżnione przez „Rough Guide” i umieszczone na liście 10 miejsc na świecie, które warto odwiedzić w tym roku. W ubiegłym miesiącu miasto pomógł rozsławić Mo Farah, który w trakcie odbywającego się w tam Grad Prix pobił rekord halowy w biegu na dystansie dwóch mil.