Kobieta, która aplikowała na ponad sto ofert pracy, otrzymała zaproszenie na rozmowę kwalifikacyjną dopiero, gdy usunęła ze swojego CV informację o tym, że jest niepełnosprawna.
30-letnia Shani Dhanda od momentu, gdy w wieku 16 lat zakończyła edukację, odpowiedziała na setki ofert pracy. Tygodnie mijały, a kobieta nie otrzymywała na nie żadnych odpowiedzi. Światełko w tunelu pojawiło się, gdy Dhanda usunęła z dokumentów informację o tym, że choruje na wrodzoną łamliwość kości.
Zamieszkała w Birmingham kobieta szukała zajęcia na pół etatu na czas nauki. Ponieważ ma jedynie 116 cm wzrostu przeglądała oferty dotyczące pracy biurowej bądź w telekomunikacji. Unikała ogłoszeń o pracę dla kelnerek czy barmanek - donosi Huffington Post.
Gdy usunęła informację o niepełnosprawności, natychmiast zaproszono ją na rozmowę kwalifikacyjną i zaproponowano zatrudnienie w odpowiadającym jej wymiarze godzin. Pomimo tego, że kobieta stara się zachować optymizm, utrata możliwości zatrudnienia ze względu na jej chorobę była nieprzyjemną konfrontacją z rzeczywistością.