Kierowca Ubera przyznał się do zabicia dwójki swoich dzieci. Mężczyzna powiedział policji, że zrobił to, ponieważ nie miał pieniędzy.
Ośmioletni Saros Endris oraz jego sześcioletnia siostra Leanor Endris zginęli w pożarze domu znajdującego się przy Holland Road w Hampstead w Great Barr. Do tragedii doszło 28 października ubiegłego roku.
47-letni Endris Mohammed powiedział policji, że w swoich działaniach kierował się impulsem, zabił dzieci z desperacji, ponieważ nie miał pieniędzy i czuł presję ze strony żony - poinformowano podczas procesu toczącego się przed Birmingham Crown Court. W oświadczeniu dla policji mężczyzna dodał, że jego nadzieje na dobre życie w Anglii spełzły na niczym, wszystko okazało się porażką.
8-letni chłopiec i 6-letnia dziewczynka zginęli w pożarze domu w Birmingham
W dniu pożaru Mohammed normalnie pracował, a tuż po godzinie 16:00 zakupił przy Hamstead Road kanister, do którego nalał trzy litry benzyny. Niedługo potem dom 47-latka stanął w ogniu. Na miejsce wezwano służby ratunkowe.

Kiedy do budynku weszli strażacy, zobaczyli, że kuchenka została odsunięta od ściany, a tylne drzwi domu były zamknięte. Sekcja zwłok wykazała, że przyczyną śmieci dzieci było uduszenie.
Oskarżyciel Jonas Hankin poinformował, że ze śledztwa wynika, że dom został oblany benzyną.