Sztorm Eleanor, który nawiedził Wielką Brytanię, przyniósł ze sobą wiejące z prędkością dochodzącą do 100 mph wiatry.
W minioną noc sztorm zawitał do UK niosąc ze sobą silne opady deszczu, gradu, porywisty wiatr oraz pioruny. Oznacza to, że dziś należy się spodziewać sporych utrudnień i tego, że nie wszystko będzie funkcjonowało poprawnie.
Około dwustu domów w Alvechurch i Kidderminster w nocy utraciło dostęp do elektryczności. W West Bromwich słup podtrzymujący rusztowanie roztrzaskał okno. Pojawiły się również doniesienia o powalonych drzewach. Do jednego z incydentów wezwano straż pożarną, ponieważ wiatr przewrócił słup telegraficzny.
West Midlands Fire Service poinformowała także, że porywisty wiatr wzniósł w powietrze osiemnastometrowy namiot. Strażacy ponaglają mieszkańców, aby zgłaszali każde powalone drzewo councilowi.
Ze względu na silny wiatr zamknięto kilka ważnych mostów. Zgłoszono też, że na autostradzie M25 zawaliło się wiele drzew, natomiast przewrócone pojazdy sprawiły, że konieczne było zamknięcie niektórych odcinków A1M, M6 oraz M5. Prowadzona była również operacja uprzątnięcia zawartości ciężarówki, ponieważ towar rozsypał się na drodze.