53-letni Robert Brown oraz 41-letnia Gwendoline Harrison stanęli przed Coventry Magistrates’ Court.
W sobotę rano przed sądem stanęli kobieta i mężczyzna oskarżeni o spowodowanie śmierci małego dziecka i jego sześcioletniego brata. Do zgonów przyczyniła się niebezpieczna jazda.
53-letni Robert Brown oraz 41-letnia Gwendoline Harrison stanęli przed Coventry Magistrates’ Court. Oboje usłyszeli po dwa zarzuty w związku ze śmiercią dzieci. Na tym etapie nie wymagano od nich, aby określili, czy przyznają się do winy, czy nie.
Zamieszkały przy Attwood Crescent w Wyken w Coventry Brown został również oskarżony o jazdę bez prawa jazdy i ubezpieczenia. Z kolei Harrison z Triumph Close w Wyken usłyszała dodatkowo zarzut napaści. Wcześniej policja podawała że kierowca znajdował się pod wpływałem alkoholu jednak nie postawiono żadnych oskarżeń w tej sprawie.
Dwaj bracia zabici w wypadku w Coventry to Casper i Corey Platt-May. Dzieci szły wraz z rodziną do parku, gdy uderzył w nie czarny Ford Focus.
Do wypadku doszło przy skrzyżowaniu MacDonald Road i Longfellow Road w Stoke, tuż po 14.00 w czwartek.
Obaj chłopcy zostali zabrani do szpitala gdzie niestety zmarli. Najpierw zmarł dwuletni chłopiec niedługo potem brytyjskie media doniosły o tym ze jego 6-letni brat też umarł. Ich matka nie odniosła żadnych obrażeń.
Czarny Ford Focus z wgniecioną maską i aktywowanymi poduszkami powietrznymi został porzucony na pobliskiej drodze Hipswell Highway.
Sprawcy, próbowali uciekać ale zostali złapani przez świadków wypadku.
Sad wyznaczył kolejną rozprawę na 22 marca.