41-letnia kobieta została ugryziona w rękę przez Staffordshire bul teriera, kiedy sama wyprowadzała swojego psa na spacer.
41-letnia kobieta została ugryziona w rękę przez Staffordshire bul teriera, kiedy sama wyprowadzała swojego psa na spacer. Kiedy chciała go ochronić przed atakiem agresywnego zwierzęcia, sama stała się ofiarą wściekłego ataku.
Z psem było dwóch mężczyzn, który obecnie poszukuje policja. Według zeznań kobiety, jeden z nich starał się powstrzymać ich psa, ale ten wyrwał się. Obaj mężczyźni są biali, jeden ma około 5 stóp i 6 cali wzrostu (1,67m) i nosił niebieskie jeansy i ogoloną głowę, drugi jest nieco niższy i tamtego dnia miał na sobie również niebieskie jeansy oraz czarną kurtkę, a jego włosy są siwe.
Sierżant Leighton Shingles powiedział, że pozwolenie psu na agresywne zachowanie w miejscu publicznym jest naruszeniem prawa i dlatego prosi wszystkich posiadających jakieś informacje o kontakt z policją.