Tajemnica chłopca, który pojawił się w Coventry

West Midlands
Typography
  • Smaller Small Medium Big Bigger
  • Default Helvetica Segoe Georgia Times
11 listopada do Coventry Refugee & Migrant Centre przy Bishop Street zgłosił się chłopak, który nie wie kim jest. Młodzieniec, który ma około dwudziestu lat, prawdopodobnie stał się ofiarą przemytu ludzi. Chłopak nie potrafi wyjaśnić, co dokładnie z nim się działo.
11 listopada do Coventry Refugee & Migrant Centre przy Bishop Street zgłosił się chłopak, który nie wie kim jest. Młodzieniec, który ma około dwudziestu lat, prawdopodobnie stał się ofiarą przemytu ludzi. Chłopak nie potrafi wyjaśnić, co dokładnie z nim się działo - pisze The Telegraph.

Z jego historii wynika, że przybył do Anglii w wieku około sześciu lat i był zamknięty w domu w Londynie. Nie wolno mu było go opuszczać, nie chodził też do szkoły. Mówi w języku Urdu, Hindi i zna podstawy angielskiego. Młodzieniec nie wie, jak się nazywa, ile ma lat, a na dodatek jest bezpaństwowcem, co uniemożliwia wielu organizacjom w udzieleniu mu pomocy. Nie może także korzystać z opieki zdrowotnej.

Chłopak wsiadł do autobusu w Londynie i przyjechał do Coventry. Następnie zaczepił na przystanku mężczyznę, który rozmawiał w znanym mu języku, ten zaś – poproszony o udzielenie pomocy – skierował go do  Coventry Refugee & Migrant Centre przy Bishop Street.