14 osób zostało aresztowanych podczas studenckiego protestu na University of Birmingham. Policja informuje, że doszło do ataku na pracowników ochrony - pisze BBC.
Protestujący rzucali bombami dymnymi i przedarli się do budynków Edgbaston Campus, wczoraj około godziny 17:00. Aresztowani są podejrzani o napad na pracowników ochrony, naruszenie prywatnego terenu i uszkodzenie cudzej własności.
Na protest przyjechało około 150 studentów z różnych części kraju. Domagają się sprawiedliwszych stawek dla pracowników naukowych oraz sprzeciwiają się wprowadzeniu wyższego czesnego przy jednoczesnym zmniejszeniu stypendiów.