47-letnia Marion Pedersen przegoniła 5 włamywaczy, a jednego unieruchomiła trzymając za szyję. Wszystko, by obronić niewidomego męża.
Pedersen siedziała razem ze swoim 50-letnim mężem Andrew na kanapie w salonie i oglądała telewizję. Kiedy do mieszkania w Harborne, Birmingham, włamało się pięciu zakapturzonych mężczyzn, kobieta ruszyła z kanapy i zaatakowała grupę. Powaliła jednego z napastników na ziemię, unieruchomiła jego szyję i zaczęła wzywać pomoc.
Złodziejowi udało się jednak uwolnić i uciekł razem z pozostałymi napastnikami, pozostawiając mieszkanie państwa Pedersen splądrowane i zabierając ze sobą laptopa, telefon komórkowy i torebkę z niewielką ilością gotówki i kartami kredytowymi.
Do zdarzenia doszło w czwartek o 12:10, w czasie szarpaniny Pedersen złamała żebro.