Uczniom jednej ze szkół zamieszanych w spisek „Koń Trojański” pokazano na lekcji promocyjne wideo dżihadystów.
Ian Kershaw, który zajmuje się sprawą z ramienia Birmingham City Council powiedział, że na nagraniu znajdują się sceny brutalnego ekstremizmu, a pokazywanie filmu dzieciom określił jako „całkowicie niedopuszczalne”. Stwierdził, że kadra kierownicza szkoły – której nazwa nie została ujawniona – nie poradziła sobie ze zdyscyplinowaniem nauczycieli.
Peter Clarke, były dyrektor jednostki kontr-terrorystycznej Scotland Yardu dodał, że film mógł zostać skopiowany i pokazywany także w innych szkołach, nie tylko w Birmingham. Według niego, teraz Ministerstwo Edukacji powinno bardzo skrupulatnie przyjrzeć się całej sprawie.