Policja rozpoczęła śledztwo, które ma wyjaśnić, czy zanieczyszczenie szpitalnej wody mogło przyczynić się do śmierci dwóch pacjentów.
W szpitalu Queen Elizabeth w Birmingham stężenie chloru w wodzie było 16 razy większe niż dopuszczają normy. Dwóch pacjentów szpitala zmarło po dializie przeprowadzonej urządzeniami, które pobierały zanieczyszczoną wodę – teraz koroner sprawdza, czy stan wody przyczynił się do ich śmierci.
Queen Elizabeth jest drugim największym szpitalem w kraju, a jego budowa pochłonęła £545 milionów. Jednak od 4 sierpnia stężenie chloru w wodzie już trzy razy przekroczyło bezpieczny poziom. Pojawiły się ostrzeżenia, by nie pić wody z kranu, pracownicy i pacjenci dostawali butelkowaną wodę do picia. Dwójka pacjentów intensywnej terapii zmarła 11 i 12 sierpnia.