Puby w jednej z części Birmingham wezmą udział w akcji, która ma przeciwdziałać aktom agresji popełnianym pod wpływem alkoholu.
Ci, którzy wypili zbyt dużo – podwójną ilość limitu jazdy samochodem (70mg) – mogą nie zostać wpuszczeni do baru. Policja, która wspiera akcję, podkreśla jednak, że stopień upojenia to nie jedyny istotny czynnik – bramkarze będą także oceniać postawę klientów.
Podobne programy odbywały się już w Lougborough i Nottingham, jednak to będzie pierwsza w West Midlands. W Selly Oak mieszka ponad 12 tysięcy studentów. Zgodnie z prawem, obsługa sklepów i barów nie może sprzedawać alkoholu osobom mocno pijanym.