Znajdujący się przy Broad Street, Bar Risa, znalazł się pod wzmożoną obserwacją służb porządkowych po tym jak doszło w nim do bójki, w której ucierpiał jeden z klientów.
9 listopada rano w barze doszło do bójki, w której jeden z klientów został raniony nożem w szyję. Chwilę potem na ulicę wybiegła wyrzucona przez pracowników lokalu grupa klientów, która kontynuowała bójkę.
W raporcie skierowanym do wydziału licencyjnego Birmingham City Council policjanci napisali, że w barze znaleziono nóż, a rannemu mężczyźnie nie udzielono pomocy. Gdy funkcjonariusze wrócili na miejsce zdarzenia, zastali je uprzątnięte.
Dwa dni po incydencie wydano decyzję dotyczącą 26 nowych warunków licencji na prowadzenie działalności. Zgodnie z nią właściciel, zobowiązany jest do sprawdzania tożsamości klientów i kontrolowania czy nie mają ze sobą broni. Konieczne jest stworzenie pokoju pierwszej pomocy oraz przeszkolenie pracowników i uświadomienie ich jak prawidłowo obchodzić się z miejscami przestępstw.