Dane dotyczące zwalczania przestępczości narkotykowej w West Midlands w ubiegłym roku pokazują, że policjanci mają coraz więcej pracy przy likwidacji plantacji marihuany.
W 2014 roku funkcjonariusze przechwytywali jedną roślinkę marihuany co 10 minut – podaje Home Office. W sumie przejęto 52 218 sztuk, to wzrost o 7 proc. O 16.6 proc. wzrosła ilość przechwyconej żywicy z konopi indyjskich.
Dane te sprawiają, że region jest w krajowej czołówce jeśli chodzi o liczbę plantacji marihuany. Wiele z tych zlikwidowanych przez policję było nastawionych na produkcję na ogromną skalę. Często zakładane były przez grupy przestępcze, które zmuszały nielegalnych imigrantów do doglądania roślin. W niektórych przypadkach gangi miały nawet po dziesięć domów, w których uprawiane były konopie, co rocznie mogło dawać im zysk w wysokości 1 mln funtów.
Tak duży problem z plantacjami sprawił, że w West Midlands Police powołano specjalną jednostkę do zajmowania się tylko tą sprawą - pisze Birmingham Mail.
W ciągu minionego roku policjanci przejęli także duże ilości sterydów anabolicznych – ich składowiska odkrywali co pięć godzin. Jeden gram kokainy był przechwytywany co siedem godzin, a tabletki ecstasy co dwie i pół godziny.