Młody mężczyzna z Birmingham wpadł na niecodzienny pomysł, jak pomóc bezdomnym.
20-letni pracownik baru, który chce zachować swoją tożsamość w tajemnicy, kupuje kanapki w supermarkecie i raz, dwa razy w tygodniu pomiędzy godziną 21 a północą rozdaje je potrzebującym.
20-latek ma swój profil na Twitterze, na którym można śledzić jego poczynania. Tłumaczy, że przez kilka lat pracował z bezdomnymi i osobami będącymi w potrzebie i lubi widzieć uśmiech na ich twarzach. Któregoś dnia wpadł na pomysł, by zapewniać im radość w przebraniu Spidermana, gdyż uznał, że dzięki temu efekt będzie jeszcze lepszy.