Silne wiatry, które nawiedziły we wtorek Birmingham i okolice spowodowały sporo zniszczeń i utrudnień w transporcie.
Wiatr przewracał drzewa na drogi. Jeden z kierowców w stanie krytycznym trafił do szpitala po tym, jak dwunastometrowe drzewo zmiażdżyło jego samochód. Wypadek zdarzył się przy Shenley Fields Road w Weoley Castle około godziny 13:40. Mężczyzna został odwieziony do szpitala.
Więcej szczęścia miała 53-letnia Christine Lowe z Coventry. Gdy jechała do fryzjera przez Duggins Lane w Tile Hill na jej samochód spadło kilka gałęzi. Przednia szyba Forda Fiesty została całkowicie zniszczona, ale kobiecie nic się nie stało.
Pecha miał właściciel garażu w znajdującego się przy West Croft Grove w Kings Norton – wiatr wyrwał drzwi budynku.
Przewracające się w wyniku mocnego wiatru drzewa spowodowały również problemy na kolei. Na trasie London Midland pomiędzy Stratford a Dorridge opóźnienie wyniosło prawie godzinę. Zakłócenia wystąpiły też na Cross City Lane.