Kierowca, który przez ponad 64 kilometry jechał autostradą z prędkością dochodzącą do 90 mph zniszczonym w wypadku samochodem uniknie więzienia.
W maju policja zatrzymała mężczyznę na autostradzie M5 w Worcestershire. Był nim 30-letni mieszkaniec Birmingham Michael McCluskey, który godzinę wcześniej zderzył się z ciężarówką i odjechał z miejsca wypadku, jak gdyby nigdy nic.
Gloucester Crown Court nałożył na niego karę w zawieszeniu oraz odebrał mu prawo jazdy na 18 miesięcy.