Chwile grozy na lotnisku w Birmingham – ze względu na awarię samolot zawrócił tuż po starcie

West Midlands
Typography
  • Smaller Small Medium Big Bigger
  • Default Helvetica Segoe Georgia Times
Służby ratunkowe Birmingham Airport zostały postawione w stan gotowości po tym, jak załoga jednego z samolotów kilka minut po starcie wykryła problem i zdecydowała się zawrócić na lotnisko.
Służby ratunkowe Birmingham Airport zostały postawione w stan gotowości po tym, jak załoga jednego z samolotów kilka minut po starcie wykryła problem i zdecydowała się zawrócić na lotnisko.

Alarm dotyczył samolotu Bombardier Dash 8 linii FlyBe lecącego do szkockiego Inverness. Tuż po starcie załoga zgłosiła usterkę hydrauliczną, którą był najprawdopodobniej wyciek. Na płycie lotniska pojawiło się 5 wozów strażackich i 25 strażaków z West Midlands Fire Service.

Na razie nie wiadomo ile osób było na pokładzie Bombardiera. Eksperci od spraw lotnictwa uważają, że podróżni nie byli w niebezpieczeństwie, jednak ze względu na specjalny rodzaj lądowania nazywany „flapless landing”, który ogranicza kontrolę nad prędkością maszyny, mogli odczuwać trochę większe trzęsienia niż normalnie.

Bombardier Dash 8 to samolot turbośmigłowy z dwoma silnikami używany do przelotów na krótkich dystansach. Może nim podróżować maksymalnie 70 osób.