Około sześćdziesięciu strażaków walczyło z pożarem, który wybuchł w zamkniętym klubie w Birmingham. Nikomu nic się nie stało.
Ogień pojawił się w Ruskin Hall Members’ Club przy Victoria Road w Aston wczoraj około godziny 19:15. Okoliczni mieszkańcy zostali poproszeni o nieotwieranie okien i drzwi swoich domów.
Na czas walki z pożarem, do której jedenaście jednostek strażackich używało platformy hydraulicznej oraz węży gaśniczych zamknięto ulice znajdujące się w pobliżu byłego klubu. Na razie nie wiadomo, z jakich przyczyn ogień pojawił się w budynku. Na miejscu nadal pracują strażacy.