Starsza mieszkanka Wolverhampton cudem uniknęła śmierci po tym, jak w jej domu wybuchł gaz. Kobieta ma tylko kilka ran, siniaków i złamaną kostkę.
Wybuch gazu nastąpił w poniedziałek o godzinie 8:15 w domu znajdującym się przy Penn Road i sprawił, że w jednej chwili budynek zmienił się w ruinę. Świadkowie mówią, że usłyszeli huk podobny do eksplozji bomby – pisze Birmingham Mail.
W momencie zdarzenia mieszkanka domu przebywała w kuchni. Przed śmiercią uratowała ją pralka, która osłoniła kobietę przed wybuchem. Na miejsce wezwano pięć jednostek straży pożarnej, a strażacy przez godzinę przeszukiwali zgliszcza domu chcąc uwolnić uwięzioną staruszkę. Udało im się to tuż po 10:00.
W chwili eksplozji obok domu przejeżdżały dwa samochody. Ich kierowcy zostali lekko ranni. Strażacy ewakuowali także mieszkańców pobliskich budynków.