Policja aresztowała nastolatka, który jest podejrzewany o wykonanie w środę telefonu informującego o bombie podłożonej Great Barr School.
14-latka zatrzymano wczoraj rano. Policja dowiedziała się, że telefon wykonano z pobliskiej budki telefonicznej. Sprawcę zidentyfikowano na podstawie nagrań z kamer monitoringu. Funkcjonariusze uważają, że chłopiec jest odpowiedzialny jedynie za alarm w Great Barr School i nie wiąże go z innymi tego typu zdarzeniami. Maksymalna kara za tego rodzaju przestępstwo, to siedem lat więzienia.
Fałszywe alarmy bombowe są ogromnym problemem dla policji, urzędników oraz szkół. Uczniowie tracą w ten sposób godziny lekcyjne. Policja zapewnia, że wszystkie informacje traktuje bardzo poważnie.