Birmingham po raz drugi zostało stolicą przekrętów ubezpieczeniowych „Cash for Crash”. Po ustawionym wypadku samochodowym oszuści domagają się odszkodowania, najczęściej za uraz szyi.
W ubiegłym roku firmy ubezpieczeniowe wykryły ponad 3000 przypadków, kiedy to kierowcy próbowali wyłudzić odszkodowanie w upozorowanym wypadku zwanym 'crash for cash'. Jeden na cztery przypadki stłuczek miały miejsce w Birmingham, wynika z najnowszych badań przeprowadzonych przez firmę Aviva. Do kolizji najczęściej dochodziło w dzielnicach Sparkhill i Tyesley.
Na początku tego miesiąca policji w Birmingham udało się rozbić gang oszustów, którzy próbowali wyłudzić £30,000 z firm ubezpieczeniowych. Pięciu mężczyzn usłyszało zarzuty oszustwa, otrzymało kary w zawieszeniu oraz spłatę odszkodowań.
W stosunku do 2014r. liczba kolizji zorganizowanych przez gangi zajmujące się wymuszaniem pieniędzy zmniejszył się o 2%. Do miejsc, w których często dochodzi do oszustw tego typu, można wymienić także Londyn, Leeds, Harrow, Bradford, Luton i Coventry.