Chciwy landlord trafił do więzienia po tym, jak postawił swój zysk ponad bezpieczeństwo lokatorów.
Cyrus Bassiri jest właścicielem czteropiętrowego budynku znajdującego się przy Hagley Road w Edgbaston. Podczas rozprawy przed Birmingham Crown Court zrelacjonowano, że w nieruchomości nie działały dwa alarmy przeciwpożarowe, droga ewakuacyjna była zablokowana przez pralkę oraz gablotę, oświetlenie awaryjne było zainstalowane niepoprawnie, a drzwi przeciwpożarowe zniszczone.
59-latek przyznał się do trzech zarzutów związanych z niedostosowaniem się do przepisów przeciwpożarowych oraz dwóch dotyczących ignorowania wezwań do naprawy usterek. Występujący jako oskarżyciel Mark Jackson powiedział, że w kwietniu 2012 roku Bassiri otrzymał półroczny wyrok w zawieszeniu za złamanie przepisów przeciwpożarowych w nieruchomości przy Slade Road w Erdington. Natomiast niedociągnięcia w budynku przy Hagley Road zostały odkryte w 2010. W marcu 2013 roku po skardze otrzymanej od członka społeczności, stwierdzono następne uchybienia. Landlord przez kolejnych 6 miesięcy nie zrobił nic, by poprawić stan nieruchomości, który przez ten czas jeszcze się pogorszył.
Orzekająca w sprawie Bassiriego sędzina Mary Stacey powiedziała, że w odpowiedzi na zastrzeżenia strażaków, mężczyzna był wobec nich agresywny. Oskarżony został ostatecznie skazany na 19 miesięcy więzienia. Musi też zapłacić koszty w wysokości £13,820.