W sobotę na lotnisku w Manchesterze aresztowano 18-latka z Birmingham podejrzewanego o związki z terrorystami z Syrii.
18-latka zatrzymali zaraz po jego przylocie do Wielkiej Brytanii oficerowie z West Midlands Counter Terrorism Unit. Akcja miała miejsce dwanaście dni po aresztowaniu pary z Birmingham - 24-letniego mężczyzny i 20-letniej kobiety, którzy obecnie przebywają na zwolnieniu za kaucją. Policja uspokaja, że w związku ze zdarzeniem nie zaistniało żadne niebezpieczeństwo dla podróżnych korzystających z lotniska w Manchesterze, ani dla mieszkańców.
Natomiast w piątek w Birmingham zatrzymano pięć osób podejrzewanych o zaangażowanie w zlecanie, przygotowywanie i nakłanianie do wykonywania aktów terroru.