Wściekły ojciec przed budynkiem szkoły na oczach około 200 osób pobił chłopaka, który rzekomo znęcał się nad jego synami.
Podczas rozprawy przed Wolverhampton Crown Court poinformowano, że 5 czerwca 38-letni Maciej Nowicki z West Bromwich uderzył 15-latka pięścią w twarz, powalił go na ziemię i kopnął w głowę. Ofiara była przez pewien czas nieprzytomna, ale potem ocknęła się i, gdy ludzie odciągali agresywnego Polaka, zdołała uciec – pisze Express and Star.
Tamtego dnia poszkodowany pojawił się przy Phoenix College na Clarkes Lane w West Bromwich i spotkał się z 15-latkiem, który od pół roku znęcała się nad 16-letnimi bliźniakami Nowickiego.
Synowie Polaka wskazali mu chłopaka, który miał ich dręczyć, a ojciec ruszył w jego kierunku. Jego dwaj synowie prześladowani byli w szkole przez nastolatka, który nie był uczniem szkoły. Bliźniacy poskarżyli się wcześniej ojcu o prześladowaniu trwającym już od blisko pół roku. Podczas zdarzenia nastolatkowi prześladującego polskich bliźniaków towarzyszył 17-latek, który przyszedł pod szkołę z kijem baseballowym. Podczas awantury chłopak wyrzucił niebezpieczny przedmiot.
Wcześniej Nowicki powiadomił policję i pracowników szkoły o tym, że jego dzieci są terroryzowane. Tamtego wieczoru miał spotkanie dotyczące omówienia tej sprawy.
Prokurator dodał przed sądem, że obawy o synów nie uzasadniały zachowania oskarżonego, a jego postawa pogorszyła tylko sprawę. Polak przyznał się do zarzutu napaści i dostał wyrok 4 miesięcy więzienia w zawieszeniu na 2 lata. Musi też pokryć koszty w wysokości 300 funtów. Nałożono na niego także zakaz zbliżania się do 15- i 17-latka.