Niezależni inspektorzy będą obserwować przebieg wyborów w Birmingham

West Midlands
Typography
  • Smaller Small Medium Big Bigger
  • Default Helvetica Segoe Georgia Times
Niezależni inspektorzy pojawią się dziś w lokalach wyborczych na terenie Birmingham, by upewnić się, że głosowanie przebiega poprawnie, a powtórki skandali wyborczych z przeszłości nie będą miały miejsca.
Niezależni inspektorzy pojawią się dziś w lokalach wyborczych na terenie Birmingham, by upewnić się, że głosowanie przebiega poprawnie, a powtórki skandali wyborczych z przeszłości nie będą miały miejsca.

To pionierska inicjatywa, w której udział bierze sześciu inspektorów. Osoby te będą się pojawiać bez ostrzeżenia w lokalach wyborczych, gdzie w przeszłości dochodziło do zastraszania głosujących, słownej agitacji, czy kłótni pomiędzy kontrkandydatami i ich zwolennikami. Tylko osoba przewodnicząca wyborom w mieście zna trasę inspekcji. Wśród obserwatorów znajdują się m.in. prawnicy i były policjant.

Birmingham ma wstydliwą historię oszustw wyborczych. W 2004 roku ze względu na przekręty podczas pocztowego głosowania w Aston i Bordesley Green stanowiska straciło sześciu kandydatów z Partii Pracy, a miasto przyrównano do republiki bananowej - pisze Birmingham Mail.

W ubiegłym roku do Birmingham przyjechali obserwatorzy z międzynarodowej organizacji Commonwealth Parliamentary Association, którzy odkryli, że członkowie partii aktywnie agitują przy lokalach wyborczych, a do kabin służących do głosowania wchodzą całe rodziny. Takie zachowania są sprzeczne z zasadami.