Młody mężczyzna zginął na terenie fabryki Jaguar Land Rover w Solihull

West Midlands
Typography
  • Smaller Small Medium Big Bigger
  • Default Helvetica Segoe Georgia Times
W poniedziałkowe popołudnie na terenie fabryki Jaguar Land Rover w Solihull doszło do tragedii – śmierć poniósł 22-letni mężczyzna.
W poniedziałkowe popołudnie na terenie fabryki Jaguar Land Rover w Solihull doszło do tragedii – śmierć poniósł 22-letni mężczyzna.

Pracownik fabryki powiedział dziennikarzowi gazety „Birmingham Mail”, że do zdarzenia doszło na Damson Parkway, w miejscu, gdzie ciężarówki DHL robią dostawy. Jedna z nich była w trakcie opuszczania terenu bądź cofania, gdy wjechała w 22-latka.

Poszkodowany pracownik utknął na kilka godzin pod pojazdem. W tym czasie strażacy próbowali go wydostać, jednak jak poinformowano zatrudnionych w JRL mężczyzna nie przeżył.

W zakładzie pracuje matka ofiary, która w momencie zdarzenia była obecna w fabryce.