Jedna z ruchliwych dróg w Birmingham została zamknięta na trzy godziny, ponieważ na dach budynku wszedł mężczyzna, który uciekł tam przed aresztowaniem.
Zdarzenie miało miejsce 20 grudnia. Oskarżony o włamanie 31-letni Tahir Mahmood miał stawić się w sądzie, ale tego nie uczynił. O godzinie 17:30 do jego domu przy Dudley Road w Smethwick zapukała policja, która miała go aresztować. Jednak mężczyzna nie zamierzał poddać się tak łatwo i uciekł na dach.
Funkcjonariusze zostali zmuszeni do zamknięcia ulicy. Na miejsce wezwano West Midlands Fire i West Midlands Ambulance Service.
W końcu po trzech godzinach o 20:30 mężczyznę udało się nakłonić do zejścia na dół.