Znajdująca się w Birmingham restauracja sieci KFC przeprosiła za to, że odmawiała obsługiwania osób niepełnoletnich.
Zlokalizowana w Kings Norton Business Park restauracja postanowiła nie sprzedawać swoich potraw młodym klientom, którzy nie byli w towarzystwie dorosłych osób. Sieć tłumaczy, że wprowadziła zakaz, aby miejsce to było przyjazne i gościnne, jednak już się z niego wycofała – donosi Birmingham Mail.
14-letni chłopiec miał się poskarżyć na to, że w placówce KFC przy Pershore Road South odmówiono obsłużenia go. Uczeń zjawił się tam w piątek chcąc uczcić koniec semestru i zjeść posiłek.
Rzecznik prasowy sieci poinformował, że zakaz wprowadzono po kilku incydentach związanych z zakłócaniem spokoju, ponieważ chciano, by restauracja była miejscem przyjaznym dla wszystkich.