Birmingham jest jednym z najgorszych w Wielkiej Brytanii miejsc pod względem liczby kierowców przyłapanych na nie przestrzeganiu przepisów zabraniających prowadzenia samochodu w stanie nietrzeźwym.
W trakcie tegorocznych obchodów sylwestrowo-noworocznych policjanci z West Midlands mieli ręce pełne roboty. Szczególnie gwałtowny wzrost zaobserwowano w liczbie kierowców zatrzymanych za jazdę w stanie nietrzeźwym.