Mężczyzna zmarł w wyniku „wypadku przemysłowego”, do którego doszło w fabryce Jaguar Land Rover przy Lode Lane w Solihull. W placówce produkowane są Land Rovery sprzedawane w Europie i na całym świecie.
W Highgate doszło do kolizji z udziałem kilku samochodów. Policja uważa, że miała ona związek z grupami przestępczymi. W wyniku wypadku jeden z uczestników walczy o życie w szpitalu.