Wczoraj wieczorem, jednostki straży pożarnej zostały wezwane do gaszenia pożaru w Saltley. Kłęby dymu rozprzestrzeniały się nad miastem i były widoczne z wielu miejsc w Birmingham.
Pracownik fabryki Jaguar Land Rover otrzymał odszkodowanie w wysokości 20 tys. funtów. Dostał je, gdyż jak twierdzi był identyfikowany z wywieszonym w firmie plakatem.