Rodzina Stephena Suttona ogłosiła, że bohaterski 19-latek zmarł dziś rano we śnie w szpitalu Queen Elizabeth Hospital. Nieuleczalnie chory walczył z rakiem i zbierał pieniądze dla organizacji charytatywnych.
Oburzona pacjentka napisała swoją opinię na temat oddziału A&E w City Hospital na Dudley Road, Winson Green. Nazwała szpital „najbrudniejszym, w jakim była”.
19-letni Stephen Sutton z Burntwood, któremu udało sie zebrać ponad 3 miliony funtów na walkę z rakiem, opowiada jak lekarze nie potrafili znaleźć przyczyny jego bólu.