Parlament Europejski negatywnie ocenił stan negocjacji ws. Brexitu

Polska/Świat
Typography
  • Smaller Small Medium Big Bigger
  • Default Helvetica Segoe Georgia Times
Parlament Europejski przyjął we wtorek rezolucję, w której krytycznie ocenia dotychczasowe rozmowy o brexicie.
Parlament Europejski przyjął we wtorek rezolucję, w której krytycznie ocenia dotychczasowe rozmowy o brexicie. Nigdy nie zgodzimy się, żeby w kwestii brexitu "27" zapłaciła za to, co zostało zdecydowane przez 28 państw Unii Europjskiej. Podatnicy nie powinni ponosić konsekwencji decyzji, których nie podjęli – powiedział we wtorek główny negocjator do spraw brexitu Michel Barnier.

Rezolucja została przyjęta przygniatającą większością głosów, a jej przyjęcie poprzedziła debata. Europosłowie uznali, że europejscy przywódcy, na unijnym szczycie za dwa tygodnie nie powinni dać zielonego światła dla rozmów o przyszłym handlowym partnerstwie, chyba że podczas rundy negocjacyjnej w tym miesiącu nastąpi prawdziwy przełom.

Michel Barnier podkreślił, że sprawą do ustalenia jest ciągle kwestia jurysdykcji Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Zaznaczył też, że KE będzie się domagać od Londynu gwarancji "korzystania poza granicami ze świadczeń społecznych nabytych w Wielkiej Brytanii". Powiedział, że ciągle otwarta pozostaje też kwestia dotycząca granicy między Irlandią a Irlandią Północną. Brak postępów w rozmowach jego zdaniem nie pozwala przejść do kolejnego etapu negocjacji.

Deputowani krytykowali też podczas debaty różnice zdań w brytyjskim rządzie na temat Brexitu i mówili, że to utrudnia osiągnięcie kompromisu. Premier prezentowała ostatnio ugodowe stanowisko, szef MSZ-tu przeciwnie. - Najlepszą rzeczą byłaby prawdopodobnie dymisja Johnsona - komentował szef chadeków Manfred Weber.