Uzbrojeni napastnicy napadli na dom polskiej rodziny w miejscowości Ballincollig w Irlandii.
Do domu polskiej rodziny w miejscowości Ballincollig w hrabstwie Cork wdarła się grupa czterech uzbrojonych w maczety mężczyzn.
Sprawcy zaatakowali i brutalnie pobili 35-letniego Polaka i jego żonę, podczas gdy para spała.
Podczas ataku w domu było również dwoje małych dzieci, którym na szczęście nic się nie stało.
Pobity Mikołaj Wilk zmarł w wyniku odniesionych obrażeń. Jego żona Elżbieta przebywa w szpitalu. Przeszła operację, a jej stan jest poważny.
Polak, który zginął w ataku nieznanych do tej pory sprawców, mieszkał w Irlandii od 5 lat i prowadził własną działalność gospodarczą.
Irlandzka policja w związku z tragedią w Ballincollig opublikowała specjalny apel w języku polskim.