Samolot linii Norwegian musiał awaryjnie lądować na rzymskim lotnisku Fiumicino.
Fragmenty uszkodzone podczas lotu silnika samolotu Boeing 737 linii Norwegian Air spadły na miasteczko Fiumicino we Włoszech.
Spadające z wysokości odłamki uszkodziły kilkanaście samochodów i dachów domów.
Z powodu awarii, piloci byli zmuszeni do awaryjnego lądowania i zdecydowali o powrocie na rzymskie lotnisko. Boeing miał lecieć do Los Angeles.
Na pokładzie było 298 pasażerów.